Nowy numer 21/2022 Archiwum

Zbójnik i skarby wiary

Górale spod Babiej Góry w ramach jubileuszu parafii byli w Rzymie, a teraz odliczają już tygodnie do wylotu do Fatimy.

Proboszcz ks. Edward Łatka w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Skawicy duszpasterzuje od 2018 roku. Czuje się tu jak wśród swoich, bo sam pochodzi z pobliskiej Zawoi. – Mamy czas wizyty duszpasterskiej. Wielu parafian ma w oczach łzy wzruszenia, że w tak trudnym okresie przychodzę z błogosławieństwem. Jest też okazja do rozmowy o tym, jak się żyje, jakie są trudności. Wszystko oczywiście w reżimie sanitarnym – mówi ks. Edward.

Owoce świętowania

Rok 2022 jest dla wspólnoty w Skawicy wyjątkowy, ponieważ mija 70 lat od erygowania parafii. Pierwszym punktem obchodów była w pierwszych dniach stycznia uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego. – Przywołałem dekret powołujący parafię z 1952 r. i poprosiłem metropolitę o modlitwę, szczególnie za rodziny, dzieci i młodych, którzy często przeżywają kryzys wiary w związku z laicyzacją świata – wspomina ks. Edward. – To powód do wielkiego dziękczynienia Bogu za ten bardzo ważny akt prawny i za ludzi, którzy wtedy uważali, że muszą mieć parafię i dom Boży – powiedział w Skawicy abp Jędraszewski. Dodał, że należy także dziękować za kolejne pokolenia, które przekazywały skarb wiary innym.

W codziennej pracy duszpasterskiej proboszczowi pomagają księża emeryci Kazimierz Buba i Stanisław Kasela, który w sierpniu będzie świętował 50-lecie kapłaństwa. – Będzie uroczysta Msza św. i – mam nadzieję – gorliwa modlitwa o nowe powołania kapłańskie. Byłby to jeden z najpiękniejszych owoców jubileuszu naszej parafii – uważa ks. Edward. Kalendarz wydarzeń parafialnych w 2022 r. zawiera wiele bardzo interesujących punktów. Górale spod Babiej Góry, po parafialnym odpuście 26 sierpnia, dzień później pojadą powierzyć siebie Matce Bożej Częstochowskiej. Z kolei na jesień jest planowana wycieczka do sanktuarium w Fatimie. – Mamy już na liście kilkanaście osób, a prócz Fatimy naszym celem będzie też Santiago de Compostela. Wylatujemy we wrześniu – zapowiada proboszcz.

Parafianie mają też za sobą pielgrzymkę do Rzymu. Mieszkańcy Skawicy chętnie angażują się w życie wspólnoty. Bardzo prężnie działają służba liturgiczna, schola czy bractwa Czcicieli Serca Jezusowego, Matki Bożej i św. Józefa. Świetnie spisuje się także regionalny zespół Zbójnik. O zachowanie tradycji dba również Stowarzyszenie „Nasza Skawica”. – Nasze gaździny smacznie gotują, sięgając do tradycji swoich babć czy prababć – podkreśla proboszcz. Dumą Skawicy jest też tamtejsza Orkiestra Dęta OSP. Muzycy w każdy majowy weekend grają z wieży kościelnej pieśni maryjne.

Po beskidzkich szlakach

25 stycznia parafia w Skawicy będzie przeżywała peregrynację ikony Świętej Rodziny. – Myślę, że to też moment, aby jeszcze bardziej wspomnieć św. Jana Pawła II, patrona rodziny. Po jego śladach chodzimy zawsze na początku jesieni szlakiem na Halę Krupową, bo to właśnie tam była jego ostatnia wędrówka wokół Babiej Góry, przed wylotem na konklawe w 1979 r. – opowiada proboszcz i zaprasza do przyjazdu do Skawicy, skąd rozpościerają się przepiękne widoki na Beskidy. Tłumów turystów jak na razie nie ma, więc Skawica to idealne miejsce do spędzenia ferii zimowych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama