Nowy numer 25/2022 Archiwum

Powrót do solidarności

W tym roku uczestnicy obchodów ku czci głównego patrona Polski i Krakowa modlili się o pokój w Ukrainie.

Ogólnopolskie uroczystości ku czci św. Stanisława rozpoczęły się 8 maja od tradycyjnej procesji, która przy biciu dzwonu Zygmunta wyruszyła z katedry na Wawelu do bazyliki na Skałce. Uczestniczyli w niej przedstawiciele polskiego episkopatu, kapłani, osoby konsekrowane, delegacje wiernych z całej archidiecezji, reprezentanci różnych stanów, bractw i stowarzyszeń. W tym roku główną intencją modlitw był pokój w Ukrainie. – Jesteśmy świadkami ogromu nieszczęść, okrucieństwa, przemocy i terroru, które wobec bezbronnej ludności ukraińskiej niosą ze sobą wojska rosyjskie – mówił na rozpoczęcie Mszy św. przy ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce abp Marek Jędraszewski.

Jak dodał, dziś „doświadczamy na co dzień bardzo konkretnie, że prawdziwy pokój między narodami i państwami może i powinien być budowany na ewangelicznych zasadach miłości, sprawiedliwości, przebaczeniu i wzajemnym zrozumieniu”. Mszy św. przewodniczył abp Jan Romeo Pawłowski z Watykanu. – Od dziecka uczono nas wzajemnego zatroskania o siebie – w rodzinie, w ojczyźnie, owej solidarności w pełnym i doniosłym znaczeniu tego słowa. Trzeba powrócić do jego pierwotnego znaczenia – podkreślał w homilii. – Solidarność, zakorzeniona w zdrowych chrześcijańskich wartościach, stanowi DNA polskiego narodu – mówił kaznodzieja, przytaczając przykłady „międzyludzkiej solidarności, która objawiła się w tych dniach, gdy sąsiednia Ukraina została barbarzyńsko zaatakowana przez rosyjskiego najeźdźcę”. – Są w nas solidarność, poczucie dobra i umiejętność oddzielania go od zła. Niektórzy próbują wmówić, że to była litość, współczucie. Nie, to jest solidarność, która wypływa z miłości. Miłość przejawia się w poczuciu, że obcego mi człowieka mogę nazwać siostrą i bratem, wpuścić go pod swój dach – przekonywał. Duchowny podkreślał ponadto, że solidarność oznacza także „odwagę uczciwego widzenia spraw i ludzi”. – To znaczy również odwagę przeciwstawienia się złu, bałaganowi moralnemu i – za przykładem św. Stanisława – opowiedzenia się po stronie prawdy i uczciwości – zaznaczył.

W tym roku paulini na Skałce świętują 550-lecie nieprzerwanej obecności w miejscu męczeńskiej śmierci patrona Polski i Krakowa. Procesja św. Stanisława i Eucharystia były częścią zaplanowanych do końca września obchodów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama