Nowy numer 25/2022 Archiwum

Abp Marini: Jan Paweł II był moim przyjacielem i ojcem

Ceremoniarz papieski otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Papieski ceremoniarz wspominał w przemówieniu swoje pierwsze spotkanie z kard. Karolem Wojtyłą w Krakowie w 1973 roku. Przywoływał dzień wyboru krakowskiego metropolity na papieża, liczne podróże apostolskie i celebracje w Watykanie. Podkreślał, że papież z Polski był darem dla Kościoła, jak również dla jego życia.

Uroczystość wręczenia tytułu doktora honoris causa odbyła się w katedrze na Wawelu. Obecni byli m.in. kardynałowie Stanisław Dziwisz i Konrad Krajewski, abp Marek Jędraszewski, przedstawiciele katolickich uczelni w Polsce oraz Kolegium Rektorów Krakowa, korpus dyplomatyczny, a także społeczność akademicka Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

- Jego sposób przeżywania modlitwy, jego miłość do Soboru Watykańskiego II, jego entuzjazm do przeżywania uroczystości i do głoszenia Ewangelii wciąż pozostają zaproszeniem dla wszystkich wierzących i niewierzących, ale przede wszystkim dla mnie do ponownego spotkania z Karolem Wojtyłą, do refleksji nad jego życiem i czynami, aby zrozumieć znaczenie jego słów, aby na nowo odczytać gesty i wydarzenia, które towarzyszyły jego życiu - mówił o Janie Pawle II abp Marini.

Hierarcha apelował, by "jeszcze raz popatrzeć", jak żył Jan Paweł II, jak działał, jak przeżywał swoje pasje i ideały, które głosił. - Tak, musimy pozwolić, aby św. Jan Paweł II przemówił ponownie i musimy zadać sobie pytanie: Kim on był? Co on dla nas znaczył? Czego uczy nas również dzisiaj? - zachęcał.

Jak stwierdził jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II, każdy musi zastanowić się nad wartościami, które on "przekazał, o które walczył jako człowiek, jako chrześcijanin i jako biskup". - Co zrobiliśmy z ideałami, które zostawił nam w spadku? Czy nauczyliśmy się świadectwa miłości, którą obdarzył nas wobec mężczyzn i kobiet wszelkich narodowości i stanów? Szacunku dla wszystkich religii i wszystkich kultur? Czy nauczyliśmy się być ludźmi, którzy nie boją się żyć swoją wiarą z prawdziwą prostotą? Czy umiemy nieść w sercu nadzieję na trudnej drodze codziennego życia? - zapytywał.

Arcybiskup Marini podkreślał ponadto, że w św. Janie Pawle II musimy "ponownie napotkać przyjaciela". - Papież był dla mnie nie tylko przyjacielem, ale i drugim ojcem. Dał mi możliwość dzielenia się z nim radościami, smutkami, trudnościami, osiągnięciami i nadziejami. Wszystko to było wielkim darem. Z biegiem lat jednak dar ten stał się dla mnie przede wszystkim obowiązkiem do spełnienia - wyznał.

- Nie mogę zapomnieć ostatniego uścisku dłoni i ostatniego spojrzenia, jakim obdarzył mnie umierający Ojciec Święty na dwa dni przed swoim odejściem. On, który nie mógł mówić, spojrzał mi w oczy i wziął mnie za rękę. Zawsze uważałem to spojrzenie i ten uścisk dłoni za przekaz miłości, którą Jan Paweł II zostawił mi przed swoim odejściem. Ten gest jest moim codziennym zobowiązaniem do dalszego trwania w Kościele, pomimo moich słabości, w świadectwie miłości, które to przekazał mi św. Jan Paweł II - wyznał papieski ceremoniarz.

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie nadał abp. Piero Mariniemu tytuł doktora honoris causa m.in. za "wzorowy sposób sprawowania urzędu ceremoniarza papieża św. Jana Pawła II", podkreślając jego troskę o "apostolski wymiar powszechnej posługi liturgicznej Świętego Papieża z Krakowa". Doceniono papieskiego ceremoniarza za znajomość problematyki związanej z liturgią sprawowaną przez papieża, którą "dostosowywał do wymogów czasów współczesnych wraz z uwzględnieniem powszechnego wymiaru Kościoła", a także jego działalność popularyzatorską i naukową. Uchwała Senatu UPJPII głosi ponadto, że abp Marini został uhonorowany za "umiłowanie Kościoła, w szczególności jego świętej liturgii, któremu od dziesiątków lat służy z całym oddaniem". Podkreślono również jego życzliwość dla Polski, wyrażaną podczas pielgrzymek papieża do ojczyzny. 

Abp Piero Marini urodził się w Valverde 13 stycznia 1942 r. Święcenia kapłańskie przyjął 27 czerwca 1965 r. We wrześniu tego samego roku rozpoczął pracę w instytucjach Stolicy Apostolskiej, które kierowały wdrażaniem reformy liturgicznej Soboru Watykańskiego II. Od końca 1970 r. posługiwał w celebracjach liturgicznych, którym przewodniczy Ojciec Święty. Był papieskim mistrzem ceremonii i podsekretarzem Kongregacji ds. Kultu Bożego. Brał udział w ważnych wydarzeniach kościelnych związanych z wyborami trzech papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II oraz Benedykta XVI.

W 1987 r. Jan Paweł II mianował go Mistrzem Papieskich Ceremonii Liturgicznych. Od tego czasu towarzyszył Ojcu Świętemu w 50 podróżach do Włoch oraz w 80 podróżach apostolskich poza Włochy, odwiedzając ponad 100 krajów na różnych kontynentach. 19 marca 1998 r. został wyświęcony na biskupa przez Jana Pawła II w bazylice św. Piotra w Watykanie. Szczególną troską objął przygotowania i przeprowadzenie celebracji, którym przewodniczył papież podczas Wielkiego Jubileuszu 2000 r. 29 września 2003 r. Ojciec Święty podniósł go do godności arcybiskupa.

Jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II przez 27 lat był profesorem liturgii w Papieskim Instytucie Liturgicznym Sant’Anselmo w Rzymie, gdzie prowadził kursy z liturgii biskupiej i historii reformy liturgicznej Soboru Watykańskiego II. 

1 października 2007 r. papież Benedykt XVI mianował go przewodniczącym Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych. Wraz z kongresem w Budapeszcie, po 56 latach służby, praca abp. Piero Mariniego przy Stolicy Apostolskiej dobiegła końca.
 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama