Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 6/2026
    GN 6/2026 Dokument:(9584505,Ciężka choroba horyzontalizmu)
  • GN 5/2026
    GN 5/2026 Dokument:(9577476,Mieć siłę i wiedzieć, że się ją ma)
  • Mały Gość 2/2026
    Mały Gość 2/2026 Dokument:(9570323,Jeszcze tylko jedna strona)
  • Historia Kościoła (13) 01/2026
    Historia Kościoła (13) 01/2026 Dokument:(9518411,W listach (do) Jana Pawła II najważniejsze jest to…że w ogóle zostały napisane)
  • Gość Extra 4/2025 (14)
    Gość Extra 4/2025 (14) Dokument:(9516809,Biblijna szkoła codzienności. Edytorial nowego wydania „Gościa Extra”)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Teleobiektyw zamiast strzelby

Teleobiektyw zamiast strzelby przejdź do galerii

Wystawa fotografii Włodzimierza Puchalskiego (1909-1979) "Domowroty" w Międzynarodowym Centrum Kultury to przypomnienie człowieka, który w Polsce stworzył od zera i udoskonalił do perfekcji kanon fotografii przyrodniczej na długo przedtem, zanim telewizja pokazała nam filmy Davida Attenborougha i zanim mogliśmy kupić w kioskach bajecznie kolorowy "National Geographic Magazine".

 
Zrobione przed wojną za pomocą samowyzwalacza "selfie" młodego Włodzimierza Puchalskiego z jego zwierzęcymi przyjaciółmi. Grzegorz Kozakiewicz

Tytuł wystawy - "Domowroty" - nawiązuje do najbardziej znanego projektu, w jakim uczestniczył Puchalski jako przyrodnik i fotograf przed wojną. We wsi Butyny, w której licznie gniazdowały bociany, odłowiono kilkadziesiąt ptaków i następnie wywieziono je od kilkunastu do kilku tysięcy kilometrów (w tym przypadku samolotami). Wszystkie trafiły ponownie do rodzinnej wsi. W naukach przyrodniczych takie zjawisko powrotu nazywane jest "homing", a polski termin to właśnie domowroty. Zjawisko jest zbadane, ale niewyjaśnione i nie wiadomo tak naprawdę, w jaki sposób ptaki (bo ich to głównie dotyczy) odnajdują się w przestrzeni. Wystawa jest swoistym domowrotem Puchalskiego do Krakowa. Choć urodzony pod Lwowem i tam wychowany, większość życia spędził w Krakowie. W Niepołomicach ma swoje muzeum i archiwum.

Na wystawie można obejrzeć jego najbardziej znane z albumów zdjęcia, ale także dokumentujące niespotykaną więź z ptakami antyczne selfies, robione za pomocą samowyzwalacza, zwanego ówcześnie "autoknypsem", obrazy w gruncie rzeczy prywatne, ale niezwykłe przez widoczną w nich umiejętność nawiązywania kontaktu z tymi, które nazywał "rozśpiewanymi klejnotami przyrody".

Choć Puchalski stworzył termin "bezkrwawe łowy", to zaczynał jako chłopak kontakt z przyrodą jak typowy potomek Kresowiaków - 13-latek z fuzją w rękach na polowaniu z dorosłymi. Wielu z dzisiejszych przyrodników ma mu za złe, że tej fuzji z rąk nie wypuścił i polował całe życie. Puchalski był po prostu dzieckiem pewnej kultury, której już dziś nie rozumiemy do końca, a polowanie było tej kultury nieusuwalnym elementem. Tak czy inaczej, szybko do flinty dołożył aparat fotograficzny i to z bezkrwawych, fotograficznych łowów właśnie jest znany, a nie z rekordowych poroży wiszących na ścianach.

Mając bez mała 70 lat, mimo kłopotów ze zdrowiem, zdecydował się na rejs na Wyspę Króla Jerzego, gdzie realizował film o przyrodzie podbiegunowej. I tam właśnie, wśród czarno-białego krajobrazu, fotografując pingwiny, zmarł i został pochowany. W rok po śmierci rzeźbiarski nagrobek postawił mu przyjaciel Bronisław Chromy.

Wystawę można oglądać do 6 listopada w Galerii MCK (Kraków, Rynek Główny 25).

« ‹ 1 › »
Fotografie Włodzimierza Puchalskiego

WIARA.PL DODANE 22.07.2022

Fotografie Włodzimierza Puchalskiego

​W Galerii Międzynarodowego Centrum Kultury (Kraków, Rynek Główny 25) do 6 listopada można oglądać wystawę klasyka fotografii przyrodniczej Włodzimierza Puchalskiego (1909-1979).  
oceń artykuł Pobieranie..

Grzegorz Kozakiewicz

|

GOSC.PL

publikacja 22.07.2022 14:56

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • FOTOGRAFIA PRZYRODNICZA
  • KRAKÓW
  • MIĘDZYNARODOWE CENTRUM KULTURY W KRAKOWIE
  • WŁODZIMIERZ PUCHALSKI (1909-1979)

Polecane w subskrypcji

  • Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
  • Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
    • Polska
    • Jerzy Kopański
    Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
  • Elżbieta Leseur: żona wojującego ateisty. Historia, która nie kończy się na śmierci
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    Elżbieta Leseur: żona wojującego ateisty. Historia, która nie kończy się na śmierci
  • Co wolno zapisać w statucie szkoły i dlaczego MEN chce to zmienić?
    • Polska
    • Piotr Legutko
    Co wolno zapisać w statucie szkoły i dlaczego MEN chce to zmienić?
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X