Wspominając tamten dzień, bp Zając nie ma wątpliwości, że był świadkiem dwóch cudów. Pierwszym było powstanie w szybkim tempie [budowa trwała od 1999 do 2002 r. – przyp. aut.] wspaniałej świątyni – bazyliki Bożego Miłosierdzia, która 20 lat temu otworzyła swoje bramy dla wszystkich szukających Boga bogatego w miłosierdzie. Drugim cudem była obecność w Krakowie apostoła miłosierdzia Jana Pawła II, który choć był już bardzo słaby, to jednocześnie był szczęśliwy, że dzieło, którego tak pragnął, udało się doprowadzić do końca.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








