Nowy numer 49/2022 Archiwum

Znak nadziei i odwagi

W czasie stanu wojennego górale zawzięli się i postanowili, by wznieść u siebie kościół, i to pomimo różnych przeciwności. Po 40 latach abp Marek Jędraszewski konsekrował świątynię w Bielance.

Uroczystość odbyła się 14 sierpnia. Kościół nosi wezwanie Najświętszego Serca Pana Jezusa. Świątyni patronuje też św. Maksymilian Maria Kolbe, którego relikwie podczas konsekracji zostały umieszczone w mensie ołtarza. – Ten wspaniały franciszkanin pokazywał, jak sprzeciwiać się złu i w jaki sposób kochać Boga oraz bliźniego. Niech św. Maksymilian Maria Kolbe będzie dla was, mieszkańców Bielanki, nieustannym natchnieniem, by zawsze i wszędzie wysławiać Boga, głosząc Jego Ewangelię w porę i nie w porę, będąc nieraz znakiem sprzeciwu wobec zła, nienawiści i kłamstwa – zaznaczył abp Jędraszewski. Hierarcha podkreślił ogromne zaangażowanie górali z Bielanki, które wykazali w dążeniu do posiadania własnego domu Bożego. – Podczas stanu wojennego mieszkańcy tej miejscowości postanowili ofiarnym trudem wznieść świątynię. Podjęte postanowienie stało się wielkim znakiem nadziei i odwagi. Wyrażam wielką wdzięczność wszystkim, którzy poszli za Bożym natchnieniem – podkreślił abp Jędraszewski.

Rodak kardynał

Inicjatorem budowy świątyni w Bielance był ks. Wacław Heczko, proboszcz z Raby Wyżnej. Teren pod kościół był darowizną od Heleny i Bolesława Kaleciaków. Parafianie chętnie angażowali się w prace budowlane, z ówczesnym sołtysem Janem Szewczykiem na czele. Ważnym momentem w historii kościoła było wmurowanie kamienia węgielnego. Stało się to 31 października 1982 r., gdy parafia otrzymała dwa kamienie wyjęte z grobu św. Piotra w Rzymie. Jeden z nich dał początek kościołowi w Bielance, a drugi – kościołowi w Sieniawie. Papież Jan Paweł II poświęcił je 11 października 1982 r. i przekazał przez swojego osobistego sekretarza ks. Stanisława Dziwisza, przyszłego metropolitę krakowskiego, tutejszego krajana. Kamień węgielny został wmurowany w ścianę kościoła w Bielance 5 czerwca 1983 r. przez bp. Albina Małysiaka. – Poświęcenie kościoła jest aktem o doniosłym, historycznym znaczeniu. Kolejne pokolenia będą odwoływać się do tego dnia i w annałach odczytywać imię naszego metropolity, który kościół ten poświęcił – cieszy się proboszcz ks. Dariusz Ostrowski. Krakowski hierarcha wspólnie z księdzem proboszczem i przedstawicielami władz różnego szczebla podpisał akt konsekracyjny świątyni w Bielance.

Niebieski cel

– Konsekrowana świątynia jest wyrazem wspólnych pragnień, marzeń i dążeń, których celem jest niebo. Mam nadzieję, że raz na zawsze ustaną wszystkie gniewy, spory i nieporozumienia, a pośrodku będzie Chrystus. Zaś mury i wnętrze naszego kościoła zjednoczą serca wiernych z tymi, którzy już chwalą Boga w wieczności, byśmy i my kiedyś do nich dołączyli – podkreśla proboszcz. Parafianie przed konsekracją kościoła dokonali gruntownego remontu ołtarza i prezbiterium, które zmieniło się nie do poznania. Świątynia w Bielance, ale i tamtejsi wierni współtworzą parafię w Rabie Wyżnej, która znajduje się zaraz za Bielanką. Chętnie angażują się w sprawy swojej wspólnoty, uczestniczą w pielgrzymkach, wspierają także innych pątników, m.in. tych udających się co roku na Jasną Górę. Bardzo dobrze układa się współpraca ze szkołami czy jednostką OSP w Bielance. Tam właśnie odbył się poczęstunek dla gości ostatniej wielkiej uroczystości.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy