Nowy numer 38/2022 Archiwum

Kraków. Nowy orędownik małych pacjentów

W kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego od niedawna są relikwie św. Karola de Foucauld (1858-1916). Znajdują się tu także relikwie 12 innych świętych.

O to, by relikwie tego świętego pustelnika znalazły się w kaplicy szpitalnej, starała się s. dr Bożena Leszczyńska OCV, która od wielu lat pracuje w Kapelanii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, a której duchowość św. Karola jest bliska. Jest bowiem bliska duchowo Zgromadzeniu Małych Sióstr Jezusa, żeńskiej gałęzi zgromadzenia, które założył św. Karol. Warto dodać, że s. Bożena z oddaniem opiekuje się na co dzień duchowo chorymi dziećmi oraz jest autorką licznych publikacji. W 2013 r. otrzymała tytuł „Miłosiernej Samarytanki Roku”.

Oficjalną prośbę do wicepostulatora procesu kanonizacyjnego o. Andrei Mandonico do Rzymu skierował kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ. W wysłanej drogą elektroniczną prośbie napisał m.in. „Czas, który br. Karol spędził przed Najświętszym Sakramentem był dla Niego najlepszą szkołą naśladowania Jezusa. Jestem przekonany, że swoją obecnością, pełną wiary i ufności, będzie wspierał w cierpieniu pacjentów szpitala i ich opiekunów”. Wkrótce relikwie dotarły do Krakowa. - To relikwie drugiego stopnia umieszczone w prostym relikwiarzu w formie, wykonanym z drewna dębowego przez brata siostry Bożeny - relacjonuje ks. Lucjan.

Podkreśla charakterystyczne cechy duchowości św. Karola de Foucald, którymi są m.in. umiłowanie Najświętszego Serca Jezusa i gorące nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, która jest patronką kaplicy szpitala, a Jej wizerunek posiada korony biskupie nałożone w 2001 r. przez kard. Franciszka Macharskiego. - Święty w znaku relikwii powinien tutaj czuć się dobrze, bowiem w tym miejscu czczone jest Serce Jezusa i Matka Boża Nieustającej Pomocy. Przybywa on z pomocą, aby wraz z innymi świętymi, których relikwie znajdują się w kaplicy, wstawiać się do Boga za wszystkimi, którzy proszą ich o pomoc - zaznacza ks. Lucjan, wyrażając nadzieję, że relikwie będą umacniać chore dzieci w ich duchowej drodze. - Można powiedzieć, że relikwie świętego Karola bardzo pasują do naszego szpitala ze względu na jego umiłowanie Serca Jezusa, Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz krzyża. Bardzo bliskie były mu słowa Jezusa: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili", a szpital to miejsce pobytu małych dzieci - dodaje sercański kapelan.

Czytaj także:

Dobry duch szpitala

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy