GN 4/2023 Archiwum

Muzeum jak dom

Wśród eksponatów znajdują się m.in. najstarsze polskie kwatery witrażowe, średniowieczne bulle papieskie i dokumenty polskich władców.

Wstęgę na otwarcie Muzeum Dominikanów w Krakowie symbolicznie przecięli 24 listopada trzej przeorzy klasztoru przy ul. Stolarskiej, za których kadencji placówka powstawała – aktualny przełożony o. Paweł Klimczak OP oraz jego poprzednicy: o. Piotr Ciuba OP i pełniący obecnie funkcję prowincjała o. Łukasz Wiśniewski OP. – Nareszcie! – podsumował długie lata przygotowań do uruchomienia placówki.

– Zapraszając do muzeum, zapraszamy do naszego domu, bo ten klasztor jest nim od ośmiu wieków. Chcemy zaprezentować to, co w naszym domu najcenniejsze. Historycy sztuki będą podziwiać walory artystyczne i historyczne tej wystawy. My, dominikanie, chcemy pokazać to, kim jesteśmy, nasz charyzmat, dany przez Boga najpierw św. Dominikowi, a następnie przekazywany kolejnym pokoleniom braci i tutaj, w tym klasztorze, realizowany – mówił przełożony polskich dominikanów. – To praca mojego życia – mówił kurator ekspozycji prof. Marek Walczak, który podczas wernisażu prezentował najcenniejsze zabytki zgromadzone na 500 m kw. i dwóch poziomach klasztoru. Jak podkreślał, wystawa została przygotowana według nowoczesnych standardów, ale jej organizatorom zależało na tym, by elementy multimedialne nie przesłoniły historycznych eksponatów. – Te zabytki mówią same za siebie. Są autentyczne i każdy z nich opowiada jakąś historię – wyjaśniał. Dominikańskie muzeum powstało w ramach obchodów 800-lecia obecności braci kaznodziejów w Polsce.

Nieodpłatne zwiedzanie ekspozycji po wcześniejszym zarejestrowaniu na stronie internetowej muzeum będzie możliwe od początku stycznia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy