GN 4/2023 Archiwum

Duch o. Adama

Muzeum Dominikanów w Krakowie to nie tylko wystawa dzieł sztuki. – To miejsce doświadczenia duchowego – przekonuje o. Paweł Klimczak OP.

Na dwóch poziomach krakowskiego klasztoru dominikanów zgromadzono najcenniejsze dzieła mówiące o ośmiu wiekach nieprzerwanych dziejów Zakonu Kaznodziejskiego nad Wisłą. – Czuje się tu patos historii. Miejsce to opowiada dzieje ludzi, miejsc i wydarzeń, a zarazem inspiruje ku przyszłości – podkreśla przeor konwentu w Krakowie o. Paweł Klimczak OP. Jego zdaniem muzeum polskich braci kaznodziejów stanowi świadectwo, że klasztor jest miejscem żywym, do którego przychodzą ludzie, żeby się modlić, szukać tego, co dobre, prawdziwe, piękne.

– Muzeum nas umacnia, bo mówi, że nie jesteśmy pierwsi, że przed nami były pokolenia braci i sióstr, a zarazem mobilizuje, by iść do przodu, by tak żyć i tak głosić, by zostało po nas coś tak pięknego – dodaje zakonnik. Ojciec Klimczak podkreśla ponadto, że sztuka jest przestrzenią spotkania ludzi głęboko wierzących z tymi, którzy w Kościele „niekoniecznie stoją obiema nogami”. – Dla człowieka wierzącego to muzeum będzie – taki był nasz zamysł – miejscem doświadczenia duchowego. Muzeum nie jest kaplicą, ale mamy nadzieję, że będzie inspirowało do modlitwy. To, co piękne, historyczne, łączy się w nim i prowadzi do tego, co duchowe – do Tego, który jest źródłem piękna, dobra i prawdy – przekonuje.

Muzeum jest spełnieniem marzeń, które wśród braci kaznodziejów zrodziły się jeszcze przed I wojną światową, a realnych kształtów zaczęły nabierać dzięki pasji legendarnego dominikanina o. Adama Studzińskiego, który poświęcił 40 lat życia na gromadzenie zabytków dominikańskiej przeszłości. – Duch o. Adama unosi się nad tymi salami. W klasztorze starsi ojcowie wciąż mówią, że to zostało odkryte przez o. Adama, a tam o. Adam odkuł z tynku gotyckie okno – opowiada o. Klimczak.

Obecna ekspozycja mieści się w miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się pracownia konserwatorska o. Studzińskiego. Na parterze muzeum uwagę przykuwa romańska ściana ceglana, która została odkryta przy okazji niedawnych prac konserwatorskich. Poziom –1 obejmuje labirynt średniowiecznych piwnic, pogłębionych i przygotowanych dla celów muzealnych. W piwnicy zobaczyć można pozostałości odkrytego w trakcie prac pieca hypokaustycznego, który stanowił w średniowieczu serce systemu grzewczego klasztoru. Wystawa prezentuje najcenniejsze eksponaty spośród kilku tysięcy będących w zbiorach klasztoru o niekwestionowanej wartości dla kultury polskiej i światowej. Wiele z nich jest po raz pierwszy wystawionych na widok publiczny. Wśród najcenniejszych obiektów znajdują się kolekcja posadzkowych płytek romańskich, monstrancja „królowej Bony”, szaty liturgiczne z gotyckimi pretekstami z 1380 i 1410 r., obrazy Tomasza Dolabelli.

Zwiedzający zobaczą związaną z kultem św. Jacka Odrowąża, przypuszczalnie najstarszą zachowaną na świecie kopię chorągwi kanonizacyjnej, średniowieczne bulle papieskie i dokumenty polskich władców, dzieła malarstwa i rzeźby, szaty liturgiczne i kolekcję romańskiej ceramiki. Trafiły tu też artefakty odkryte podczas ostatnich prac, w tym odnaleziony w piwnicznym zasypie tłok pieczętny z lat 60. XIII wieku. Kuratorem ekspozycji jest prof. Marek Walczak, który podczas wernisażu prezentował najcenniejsze zabytki zgromadzone w muzeum. Do najcenniejszych zaliczył zespół sześciu najwyższej klasy artystycznej figurek z alabastru, przedstawiających Chrystusa i pięciu apostołów, powstałych w południowych Niderlandach albo północnej Francji na przełomie 2 i 3 ćw. XV wieku. Znalezione zostały, jak opowiadał profesor, w kościele św. Idziego, którym opiekują się dominikanie. Mają one warsztatowe odpowiedniki w dziesięciu alabastrowych posążkach Chrystusa i apostołów w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

Cennym eksponatem jest Matka Boska Jackowa, posążek z alabastru związany przez tradycję dominikańską ze św. Jackiem i odnotowany w dominikańskim klasztorze we Lwowie w 1401 roku. Najcenniejszym obiektem w zbiorach muzeum dominikanów jest jednak zespół najstarszych w Polsce kwater witrażowych z przełomu XIII i XIV w., które dotąd przechowywane były jako depozyt w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Krakowski klasztor jest jednym z trzech na świecie, w których życie dominikańskie trwa nieprzerwanie od pierwszych lat istnienia zakonu. Został założony w 1222 r. przez św. Jacka Odrowąża, dając jednocześnie początek Polskiej Prowincji Dominikanów. Od ponad 700 lat istnieje tu szkoła wyższa (Studium Generale), kształcąca młodych braci, która jest zaledwie o 50 lat młodsza od najstarszego uniwersytetu w mieście. Powołanie muzeum dominikanów w Krakowie wpisuje się w obchody 800-lecia obecności braci kaznodziejów w Polsce.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy