Telefony z prośbą o pomoc od rodzin osób będących u kresu życia dzwonią każdego dnia. – Bywa, że jednego dnia o miejsce pytają nawet trzy osoby, bo chorych, wobec których medycyna jest już bezradna, przybywa. Odsyłanie ich z kwitkiem jest nieludzkie – mówią pracownicy hospicjum obejmującego od 17 lat opieką zarówno pacjentów z powiatu nowosądeckiego, jak i gorlickiego czy też z Krakowa i okolic. Miejsc jest tu na razie 31, ale pod koniec przyszłego roku, gdy budowa ma być na ukończeniu, hospicjum powiększy się o kolejnych 14 łóżek. Koszt inwestycji to prawie 2 mln zł.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








