W Wigilię Bożego Narodzenia wieliccy górnicy spotykają się 101 m pod ziemią, w kaplicy św. Kingi. W pasterce celebrowanej w solnych wnętrzach chętnie uczestniczą też mieszkańcy Wieliczki, jak również goście z różnych stron Polski. Rok temu opłatkiem po Mszy św. łamało się aż 500 osób. – Była to pierwsza po pandemii pasterka, w której udział mógł wziąć każdy, dlatego chętnych nie brakowało. Kolędowanie wspierali też artyści z Wieliczki – zespół Sine Nomine oraz Zespół Dziecięcy „Prowadź Mnie” pod kierunkiem Pawła Piotrowskiego – mówi Monika Szczepa z zespołu medialnego wielickiej kopalni.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








