Uwagę przechodniów idących Plantami (na skos od ul. Dominikańskiej, w kierunku Poczty Głównej) zwraca uwagę pomnik niezwykłej formy. Wykonany z brązu, nie stoi, lecz leży. Ma kształt kotwicy, znaku Polski Walczącej. W ten znak wpisane jest wycięcie mające kształt sylwetki leżącego na ziemi człowieka. Nie ma w tym przypadku, bo 21 kwietnia 1945 r. właśnie w tym miejscu padł przeszyty kulami w plecy przez funkcjonariuszy komunistycznego Urzędu Bezpieczeństwa ppłk Wiatr ps. Zawojna, m.in. dowódca VI Okręgu Batalionów Chłopskich. Twórca monumentu prof. Bronisław Chromy był podkomendnym „Zawojny” w Batalionach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








