Przez cały okres świąteczny na franciszkańskim skwerze w Krakowie na mieszkańców i przyjezdnych czeka przygotowana przez franciszkanów żywa szopka.
Tradycyjnie na najmłodszych czekają zwierzęta, w tym kozy i owieczki. Chętnych na ich zobaczenie w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia było wielu, więc w kolejce trzeba było poczekać kilka minut. Ale to nie zniechęcało przybywających. - To doskonałe miejsce, by przybliżyć najmłodszym, jak i przypomnieć sobie historię narodzin Jezusa prezentowaną w jasełkach oraz poczuć niezwykle namacalną atmosferę betlejemskiego żłobka w postaci obecności Świętej Rodziny oraz zwierząt - przyznała pani Ania.
Zakonnicy przygotowali też specjalny namiot z księgą Pisma Świętego, w którym chętni mogli się pomodlić przy okazji odwiedzin żywej szopki. Rozważają tam słowo Boże czy po prostu proszą o błogosławieństwo. - Wiele osób przychodzi i pyta, co to za namiot. Są zainteresowanie modlitwą, często modlimy się wspólnie nad jakąś intencją. Mają także możliwość wylosowania słowa Bożego, które zabierają ze sobą. Widać, że wielu z nich cieszą i dotykają fragmenty, które wylosowali - ocenił pełniący posługę w namiocie br. Marcin.
Szczegółowy plan 33. już odsłony żywej szopki dostępny jest pod adresem www.szopka.franciszkanie.pl. - To wydarzenie stało się nieodłączonym elementem świętowania Bożego Narodzenia w Małopolsce i nie tylko, bo przyjeżdżają nas odwiedzić ludzie z różnych stron Polski. Myślę, że to niezwykła przestrzeń łącząca radość przyjścia na świat Chrystusa, jak i spotkania z bliskimi i nieznajomymi - zachęca do przybycia w drugi dzień świąt o. Jan Maria Szewek OFMConv., rzecznik krakowskiej prowincji franciszkanów.
26 grudnia dla mieszkańców i przyjezdnych przygotowano jeszcze dwie odsłony jasełek w wykonaniu Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego w Krakowie i Niezależnego Domostwa San Damiano, spektakl "Wigilijna opowieść", który zaprezentuje Duszpasterstwo Akademickie „Mrowisko” oraz kolędowanie, które poprowadzą: grupa "Lublin Voices", "Promyczki Dobra" i grupa "Południcy", a także zespół pieśni i tańca "Młode Juhasy".
Tradycja franciszkańskiej szopki sięga XIII w., kiedy św. Franciszek we włoskiej miejscowości Greccio przygotował żłób, siano oraz woła i osła. W ten sposób chciał odtworzyć atmosferę betlejemskiej nocy narodzenia Jezusa. Początki żywej szopki na ulicy Franciszkańskiej w Krakowie to rok 1992.