Ludźmierz. Turystki kontra tradycja przejdź do galerii

Spektakl połączył tradycję z nowoczesnością. Obok klasycznych postaci znanych z biblijnej narracji pojawiają się także współczesne wątki i bohaterowie, m.in. turystki, które konfrontują dawny świat wierzeń z dzisiejszą wrażliwością.

Pod tytułem "Stajenka na Włosienicy. Opowieść dziadka o narodzeniu Jezusa" można było zobaczyć przedstawienie teatralne, które przygotował Zespół Regionalny "Zbójnicek" z Zębu. Spektakl został wystawiony w piątkowy wieczór 9 stycznia w Instytucie Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu.

Podczas przedstawienia, które w bardzo dobry sposób połączyło tradycję z nowoczesnością, widzowie mogli zobaczyć - obok klasycznych postaci znanych z biblijnej narracji - m.in. turystki, które konfrontowały dawny świat wierzeń z dzisiejszą wrażliwością. Nie brakło i tzw. ciemnych charakterów, jak czarownice i diabły, obecnych mocno w ludowych opowieściach Podhala. Zaś dziadek mieszkający na Włosienicy okazał się świadkiem i strażnikiem tradycji, przekazywanej z pokolenia na pokolenie od niemal dwóch tysięcy lat.

Autorem scenariusza był Bogusław Zięba. Przedstawienia oglądała liczna publiczność, która zgromadziła się w sali widowiskowej Instytutu Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu. Przybyły tam m.in. siostry zakonne pracujące w pobliskim sanktuarium. Jak na góralskie jasełka przystało, nie zabrakło też dźwięków regionalnej kapeli i śpiewu gaździn.

« 1 »