Publikujemy pełną treść komunikatu Kurii Metropolitalnej w Krakowie:
"W odpowiedzi na apel metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia o pomoc dla cierpiących mieszkańców pozbawionego prądu Kijowa z 24 stycznia 2026 wierni Archidiecezji Krakowskiej i ludzie dobrej woli przekazali na konto Caritas 5 740 000 zł. Jak dotąd udało się zakupić i wysłać do Kijowa 31 generatorów prądu dużej mocy, 172 agregaty o średniej mocy, 900 nagrzewnic, 200 stacji ładowania oraz kilkanaście ton żywności, a także artykuły przemysłowe potrzebne do wyposażenia tzw. punktów niezłomności powstających przy kijowskich parafiach greckokatolickich i rzymskokatolickich. W najbliższych dniach planujemy kolejne transporty z agregatami i produktami zamówionymi przez naszych Braci z Kijowa.
Gorąco dziękujemy za przekazany dar serca i solidarność z cierpiącymi z powodu zniszczeń wojennych mieszkańcami Kijowa i okolic.
Ofiary wciąż można składać poprzez stronę internetową Caritas Archidiecezji Krakowskiej lub przelewem na konto: Caritas Archidiecezji Krakowskiej, Bank Spółdzielczy Rzemiosła Kraków (PLN) nr 58 8589 0006 0000 0011 1197 0001 z dopiskiem: Kijów".
Przypomnijmy także, że w środę 4 lutego do Ukrainy wyjechały z podkrakowskich Brzegów, gdzie znajduje się Punkt Socjalny Caritas Archidiecezji Krakowskiej im. bł. Edmunda Bojanowskiego, kolejne dwa tiry wiozące generatory prądu, nagrzewnice i artykuły spożywcze. Kierowców pożegnał i pobłogosławił kard. Grzegorz Ryś, który wcześniej uczestniczył w briefingu. Jak mówił, powodów, by pomagać Ukrainie, nie ubywa, tylko przybywa, i dziękował wszystkim, którzy odpowiedzieli na jego apel o wsparcie dla Kijowa, otworzyli swoje serca i przekazali pieniądze. Dodał też, że przed kolektą w kościołach archidiecezji krakowskiej, która odbyła się w niedzielę 1 lutego, na konto krakowskiej Caritas wpłynęło na ten cel 1,3 mln złotych. Dzięki hojności prywatnych ofiarodawców można więc było wysłać już dwa transporty z pomocą dla Ukrainy (wyjechały one w środę 28 lutego i w czwartek 29 lutego). Wpłaty z parafii miały natomiast wpływać na konto Caritas do końca tygodnia. Tak się stało i dziś widać na nim kwotę 5 mln 740 tys. złotych.
Ks. Łukasz Ślusarczyk, dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej, wyjaśnia z kolei, że wszystko, co jest wysyłane z Krakowa do Kijowa, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie, które zgłaszają Ukraińcy. Przede wszystkim są to generatory prądu, mobilne stacje ładowania, powerbanki, różne artykuły przemysłowe i żywność. W poprzednich transportach (przed 4 lutego) krakowska Caritas wysłała ponad 160 agregatów, 900 nagrzewnic i artykuły spożywcze. Były to głównie małe i średnie agregaty do wykorzystania w mniejszych budynkach i w prywatnych mieszkaniach. 4 lutego zostały zaś wysłane większe agregaty - od 30 przez 50, 100 i nawet 160 kW, do których można podłączyć większe obiekty, także użyteczności publicznej. One będą wykorzystane w Kijowie zgodnie z zapotrzebowaniem zarówno Kościoła greckokatolickiego, jak i rzymskokatolickiego, z którymi współpracuje Caritas. Co ważne, księża w Ukrainie współpracują z administratorami poszczególnych dzielnic Kijowa, którzy na bieżąco przekazują informacje o potrzebach mieszkańców.








