Pierwsza wzmianka o parafii św. Mikołaja w zachowanych dokumentach pochodzi z 19 lutego 1326 roku. Wspólnota parafialna w Chrzanowie zapewne istniała jednak już znacznie wcześniej. - Tak, jak nie sposób zrozumieć dziejów naszej ojczyzny bez Chrystusa i Jego Kościoła, tak nie można sobie wyobrazić historii Chrzanowa bez jego pierwszej i podstawowej wspólnoty wiary, przenikającej całe życie społeczności, kształtującej jej kulturę i tradycje - powiedział kard. Dziwisz.
Proboszcz parafii ks. Michał Kania wspomniał zaś, że siedem wieków obecności kościoła w tym miejscu, to "przede wszystkim świadectwo żywej wiary pokoleń, które na tej ziemi odnajdowały Boga, czerpały z sakramentów i budowały wspólnotę opartą na Ewangelii. Tutaj przez stulecia rozbrzmiewała modlitwa, tutaj rodziły się powołania, to tutaj służebnica Boża Janina Woynarowska kroczy ku świętości, tutaj ludzkie radości i cierpienia były składane w ofierze Chrystusowi".
Jubileusz, który zakończy się 6 grudnia podczas odpustu parafialnego, jest wyrazem wdzięczności Bogu za opiekę nad wspólnotą parafialną. - Dziękujemy, że należący do niej mieli stały dostęp do głoszonego w niej słowa Bożego oraz do życiodajnych sakramentów, zwłaszcza Eucharystii i sakramentu pojednania. Dziękujemy za wszelkie dobro, jakie było i jest w tej wspólnocie - powiedział kard. Dziwisz. Wspomniał także, że Karol Wojtyła, w okresie sprawowania funkcji metropolity krakowskiego, bywał często w chrzanowskiej parafii, wizytując ją formalnie oraz udzielając młodym sakramentu bierzmowania.
- Dziękujemy za wszelkie dobro, jakie było i jest w tej wspólnocie - powiedział kard. Stanisław Dziwisz.
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
Na terenie parafii mieszka ok. 8 tys. osób. W kościele parafialnym odprawiane są regularnie Msze św. Działają grupy parafialne, m.in. rada duszpasterska, Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa, Żywy Różaniec, Ruch Światło-Życie, Domowy Kościół, chór parafialny Canzona, Oratorium bł. Edmunda, a także zespół charytatywny, schola, ministranci i lektorzy.
Z czasem tereny części parafii św. Mikołaja stały się miejscami działania nowych wspólnot parafialnych - Matki Bożej Różańcowej, Najświętszej Rodziny i Miłosierdzia Bożego.
W kościele parafialnym 24. dnia każdego miesiąca jest odprawiana Msza św. w intencji wyniesienia na ołtarze wspomnianej czcigodnej służebnicy Bożej Janiny Woynarowskiej (1923-1979). Ludzie modlą się o to również prywatnie. Woynarowska przez większą część życia była związana z Chrzanowem. Pracowała jako pielęgniarka. Była bardzo oddana chorym i ubogim. Przy parafii św. Mikołaja założyła zespół charytatywny. Była także aktywna na innych polach. Od 1961 r. należała do świeckiego Instytutu Chrystusa Odkupiciela Człowieka. Uczestniczyła w odbywającym się w latach 1972-1979 synodzie duszpasterskim archidiecezji krakowskiej. Przyjaźniła się z bł. Hanną Chrzanowską. Zginęła w wypadku samochodowym 24 listopada 1979 roku. Już wówczas panowało przekonanie o jej świętości. "Był to człowiek dobry i wyjątkowo potrzebny. Wielki człowiek o wielkim sercu" - mówił o niej podczas pogrzebu bp Jan Pietraszko. W 1999 r. otwarto jej proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym. Od jesieni 2007 r. toczył się on na kolejnym etapie w Rzymie. 22 maja 2022 r., na podstawie decyzji papieża Franciszka, wydano dekret o heroiczności jej cnót. Teraz do wyniesienia jej na ołtarze brakuje jeszcze potwierdzonego formalnie cudu za jej wstawiennictwem.
Niezwykłą parafianką była czcigodna służebnica Boża Janina Woynarowska (1923-1979), która jest w drodze na ołtarze.
chrzanow.kik.opoka.org.pl








