W Krakowie chodzi się na kawę i na… frytki belgijskie! Gdzie? Do Społecznej Kaffki nad Zalew Nowohucki. Tam właśnie bonusem do każdego zamówienia jest promienny uśmiech pracownika ze „Społecznej 21”.
Nazwa „Społeczna21” to słowo klucz podpowiadające, o kogo chodzi. I w Kaffce, i w food trucku z najlepszymi frytkami w mieście działa bowiem ekipa osób pozytywnie nastawionych do świata. Wszyscy do pracy, która jest spełnieniem ich marzeń i powodem do dumy, biegną jakby lecieli na skrzydłach. Protestują, gdy muszą iść na L4, a swoje obowiązki każdego dnia wykonują bardzo sumiennie. Cieszą się z każdego dobrego słowa, jakie usłyszą, lubią ludzi, zaś największą frajdą jest dla nich dbanie o to, by klient był zadowolony, bo wtedy wiadomo, że wróci. Jeśli czytający te słowa pracodawcy zdążyli pomyśleć, że taki pracownik jest skarbem, po który warto ustawić się w kolejce, to znaczy, że miejsc zatrudniających osoby wyjątkowe, bo posiadające dodatkowy chromosom (czyli trisomię 21), powinno być dużo więcej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł