W sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej rozpoczęły się obchody Wielkiego Tygodnia

Zainaugurowane zostało też Chwalebne Misterium Męki Pańskiej, którego kulminacyjne sceny zobaczymy w Wielki Piątek.

Pierwsze sceny misterium tradycyjnie grane są w Niedzielę Palmową - jego uczestnicy zobaczyli więc dziś radosny wjazd Jezusa do Jerozolimy oraz scenę wypędzenia przekupniów ze świątyni. Kolejne części misterium odbędą się w Wielką Środę o godz. 20 ("Uczta u Szymona", "Zdrada Judasza" i "Posiedzenie Wysokiej Rady") oraz w Wielki Czwartek - po Gorzkich Żalach (godz. 13) przyjdzie czas na "Umycie nóg Apostołom" i procesję pasyjną do Ogrodu Oliwnego gdzie zaplanowane są sceny: "Modlitwa Jezusa w Ogrojcu" i "Pojmanie Jezusa". Stąd wyruszy procesja do Pałacu Kajfasza gdzie zawsze odbywa się scena "Wieczorny sąd u Kajfasza". Po niej odprawiona zostanie Msza św. w Wieczerniku i rozpocznie się adoracja Najświętszego Sakramentu. Z kolei o godz. 19.30 w bazylice odprawiona zostanie Msza św. Wieczerzy Pańskiej.

W Wielki Piątek już od godz. 6 rano trwać będzie sąd "U Kajfasza", a ok. godz. 8 zostanie odczytany dekret "U Piłata", po którym tradycyjne słowo pasterskie wygłosi metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. Później na Golgotę wyruszy Droga Krzyżowa, po której rozpocznie się liturgia Wielkiego Piątku przy Kościele Ukrzyżowania.

W Wielką Sobotę liturgia Wigilii Paschalnej rozpocznie się o godz. 19, a w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego procesja rezurekcyjna z "Grobu Pańskiego" do bazyliki wyruszy o godz. 6 rano.

Choć całe misterium jest przejmujące i pozwala mocniej przeżyć najważniejsze tajemnice naszej wiary (a nawet ich dotknąć!), to nie da się ukryć, że największe wrażenie na pielgrzymach robią wydarzenia Wielkiego Piątku. Bez względu na to, czy pogoda jest piękna i wiosenna, czy jest zimno, pada deszcz lub śnieg, zawsze przyciągają one tysiące osób przyjeżdżających do sanktuarium nie tylko z różnych stron archidiecezji, ale też z całej Polski i z innych krajów. Wszyscy mówią zgodnie, że widząc spojrzenie Jezusa idącego najpierw na spotkanie z Piłatem, a potem już umęczonego i zakrwawionego, upadającego pod ciężarem krzyża, człowiek chce podbiec i pomóc, niczym Szymon Cyrenejczyk albo święta Weronika. To spojrzenie sprawia również, że każdy jeszcze lepiej rozumie słowa "To nie gwoździe mnie przybiły, lecz twój grzech…".

- Na Kalwarii, na krzyżu, dokonały się najważniejsze wydarzenia w historii świata. Razem więc pokłońmy się Ukrzyżowanemu! Zapraszam do kontemplacji świętych tajemnic wiary w Polskiej Jerozolimie. Czekamy też na mężczyzn, którzy chcą włączyć się w straż czuwającą przy Grobie Bożym i w adorację Ciała Pańskiego - zachęca o. Tarsycjusz Bukowski OFM, rzecznik sanktuarium pasyjno-maryjnego. Przekonuje również, iż taka forma przeżywania Męki Pańskiej jest nam niesamowicie potrzebna. - Misterium pokazując żywe słowo Boże, sprawia, że stajemy się uczestnikami wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat i rozumiemy, iż nie są one przestarzałe. Ono jest jak miecz i ciągle budzi nasze martwe serca, a przez to, że widzimy sceny wyjęte z Ewangelii, święty tekst wciąż i na nowo odczytuje nasze życie - zauważa o. Tarsycjusz.

Warto też dodać, iż sceny odgrywane na dróżkach są wydarzeniem unikalnym na skalę światową. - To kolejny powód, dla którego warto przyjechać do polskiej Jerozolimy i zostawić tu wszystkie swoje życiowe dramaty. Oddać je cierpiącemu Jezusowi i Jego Bolesnej Matce, by odzyskać wewnętrzny spokój - zamyśla się o. Bukowski, a o. Cyprian Moryc OFM, kustosz sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej stwierdza, że to, co w Wielkim Tygodniu dzieje się na dróżkach, można nazwać jedną wielką siłą modlitwy, która trwa już 400 lat i niesie nawet 100 tys. ludzi towarzyszących Jezusowi i Jego Matce w drodze na ukrzyżowanie oraz czekających na zmartwychwstanie. - Patrzę na nich z wielką pokorą, bo nie przeszkadzają im nawet najtrudniejsze warunki pogodowe: deszcz, błoto, śnieg, mróz. Każdy wie, po co tutaj przyjechał, a wielu z tych pielgrzymów Kalwarię "wyssało z mlekiem matki" - komentuje o. Cyprian i dodaje, że dla niego Kalwaria jest niczym piąta Ewangelia.

Szczegółowy program uroczystości można znaleźć na www.kalwaria.eu.

« 1 »