Instytut Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu organizuje co jakiś czas kursy strzyżenia owiec. – To odpowiedź na zapotrzebowanie na profesjonalne traktowanie dobrostanu zwierząt. Okazuje się, że nie tylko siła fizyczna jest ważna, ale także odpowiednie podejście. Trzeba mieć dobrą psychikę, zachować spokój, bo zwierzę, jak wiemy, jest w stanie przejąć od nas negatywne emocje – mówi Piotr Gąsienica, dyrektor ludźmierskiego instytutu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








