W Sanktuarium św. Jana Pawła II metropolita krakowski przewodniczył Mszy Krzyżma Świętego.
Uczestniczyli w niej kard. Stanisław Dziwisz, krakowscy biskupi pomocniczy oraz kilkuset księży, którzy chcieli wraz z metropolitą odnowić swoje przyrzeczenia kapłańskie.
Kardynał przywitał nie tylko obecnych na Białych Morzach, ale również… nieobecnych, czyli cały krakowski Kościół, a zwłaszcza osoby, o których myśli się, święcąc oleje: o katechumenach; dzieciach, które będą chrzczone, młodzieży, która będzie przystępować do bierzmowania, czy o chorych.
Podczas homilii kard. Grzegorz Ryś pytał, czy zgromadzeni na liturgii odnajdują się w słowie Izajasza, który składa wielką obietnicę wyzwolenia z niewoli, z więzienia, z ciemności. - Prorok dobrze wiedział, o czym mówił. Wiedział, że Żydzi wyszli z niewoli, ale niewola nie wyszła z nich - zaznaczył kardynał, wskazując na podobną reakcję rozmówców Jezusa, gdy mówił im: "poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli".
- To Krew Jezusa czyni nas wolnymi. Nie żadne zewnętrzne okoliczności - zaznaczył metropolita, dodając, że właśnie o takiej wolności pisze św. Jan w Apokalipsie, mimo że przebywał on w więzieniu. - Nic z tego, co go krępuje na zewnątrz, nie ma wpływu na stan jego serca. Jego serce jest wolne, obmyte Krwią Jezusa. Słowo o wolności można przyjąć z wielką radością, kiedy przyjmuje się prawdę o swojej grzeszności - podkreślił kardynał.
Nawiązał również do tego, w jaki sposób Bóg rozmawia z człowiekiem o jego grzechu - nie poniża go, ale zawsze pokazuje godność, do której wzywa, i zadanie, które zleca. - Pan Bóg nie wybacza tylko w ten sposób, że mówi: "Odpuszczam ci grzechy". Pan Bóg wybacza w taki sposób, że mówi: "Jesteś mi potrzebny; chcę ciebie, mam dla ciebie misję" - przekonywał. Co więcej, człowiek powinien uczyć się od Boga takiego sposobu wybaczania.
- Bóg obiecuje niewolnikom, że będą kapłanami, a nie, że odbuduje świątynię, dlatego o wiele ważniejszym zadaniem, niż zadbanie o piękno świątyni, jest troska o to, kto będzie sprawował w niej Eucharystię. Kto za 20, 30, 50 lat stanie przy ołtarzu w tym pięknym sanktuarium? Bóg dał nam tę obietnicę, że wśród was stoją kapłani, biskupi, a nawet pewnie stoi ktoś, kto za jakiś czas zostanie arcybiskupem krakowskim. Nie uciekajcie od tej obietnicy. Zmierzcie się z możliwością tej niesamowitej przemiany, że Bóg z niewolników robi kapłanów. Los ludu Boga zależy od wielkości ludzi, nie od wielkości budynków - mówił kardynał.
Zachęcił on także kapłanów, by odnawiając przyrzeczenia kapłańskie, chcieli ponownie wejść w misję Jezusa. Adresatem tej misji są zaś ubodzy, więźniowie, niewidomi, uciśnieni. - Czy to są wasze priorytety? To Duch Święty sprawia, że w Kościele widzimy najpierw tych, którzy są najmniejsi - mówił kardynał.
Podczas Eucharystii zostały uroczyście poświęcone oleje, które będą używane podczas sprawowania sakramentów.
Zgodnie z tradycją, Mszę Krzyżma Świętego zakończyły życzenia, jakie przedstawiciele młodzieży złożyli kardynałom, biskupom oraz kapłanom - szczególnie tym, którzy w tym roku obchodzą jubileusze 25-lecia i 50-lecia święceń.
Po Mszy kard. Ryś złożył również życzenia wiernym archidiecezji krakowskiej. - Tak naprawdę dzisiaj zaczynamy już obchody zmartwychwstania Pana Jezusa - od Wielkiego Czwartku, przez Wielki Piątek i Wielką Sobotę, aż po Wigilię Paschalną. Dlatego, że spotykamy Go zmartwychwstałego, możemy wykonywać te rzeczy, o których liturgia mówi wcześniej - możemy sobie nawzajem myć nogi w Wielki Czwartek, możemy pocałować krzyż w Wielki Piątek, możemy też nabrać umiejętności czekania w sytuacjach, które wydają się beznadziejne, bo o tym mówi Wielka Sobota. To wszystko jest możliwe tylko dlatego, że Jezus Chrystus zmartwychwstał - mówił metropolita, dodając, by te dni stały się dla każdego okazją do prawdziwego spotkania ze Zbawicielem. By to spotkanie stało się punktem zwrotnym w codzienności. - Chcę was zaprosić, aby te święta przeżyć jako odnowę własnego chrztu. Odkryjmy na nowo nie to, że byliśmy ochrzczeni, tylko to, że jesteśmy ochrzczeni. Żyjmy swoim chrztem tak tylko głęboko i gorliwie, jak to jest możliwe - zachęcał kardynał.
Posłuchaj całej homilii kard. Grzegorza Rysia: