Kapryśne dęciaki

Paula Andersz jest chyba jedyną kobietą w naszym kraju, która potrafi grać na dudach wielkopolskich i „kozie” podhalańskiej.

Instytut Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu organizuje Konkursy Dudziarskie, na których gromadzą się muzycy radzący sobie z tym instrumentem. – Jest niezwykle kapryśny, trzeba naprawdę niebywałego zapału, uporu i chęci, żeby grać na dudach. Dlatego tym bardziej wyrażamy wielką wdzięczność wszystkim naszym muzykantom – mówi Bartek Koszarek, dyrektor Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej, który niedawno przy sanktuarium Gaździny Podhala przedstawiał publiczności poszczególnych dudziarzy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..