Ulicami stolicy polskich Tatr przeszła w niedzielę 17 maja Procesja Fatimska, podczas której nie zabrakło kilkudziesięciu jeźdźców z banderii konnej.
Główne uroczystości rozpoczęły się w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Wszystkich licznie zgromadzonych wiernych przywitał ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium i proboszcz parafii. Szczególne pozdrowienia skierował do rektora sanktuarium w Fatimie. Ks. Carlos Cabecinhas zaznaczył, że cieszy się, iż znowu może gościć w Zakopanem i łączyć swoją osobą oba tak ważne miejsca kultu religijnego w Europie.
Wielka Procesja Fatimska rozpoczęła się na Krzeptówkach, skąd bardzo liczni wierni przeszli głównymi ulicami Zakopanego, w tym Krupówkami, do Kościoła Świętego Krzyża. Na czele procesji, obok niesionej figury Matki Bożej Fatimskiej, szła także orkiestra dęta. Jak zawsze dopisali też jeźdźcy z banderii konnej, którzy trzymali flagi papieskie. Wielu wiernych zaś przybyło w strojach regionalnych.
Wierni modlili się o pokój na świecie, pomyślność dla Kościoła oraz dla ojczyzny. Procesja zainaugurowała regularny cykl Czuwań Fatimskich (odbywających się każdego 13. dnia miesiąca) oraz Niedziel Fatimskich, które potrwają w Zakopanem aż do października.