Patron konkursu był obiecującym studentem dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UPJPII, zmarłym tragicznie w 2010 roku. - Dziękuję, że jesteście obecni w sposób twórczy. Wydział Nauk o Komunikacji jest największy na naszym uniwersytecie. Cieszę się, że nieustannie się rozwija. Myślę, że dziennikarze, medioznawcy, ci, którzy zajmują się komunikacją, to bardzo ważni ludzie, gdyż są tymi, którzy powinni "budować mosty". Nie ulega wątpliwości, że dzisiaj, kiedy doświadczamy różnorodności, a może nawet niepotrzebnego zamieszania publicznego, nie szukamy porozumienia, ale tego, co nas różni. Myślę, że ten konkurs, ale także wszyscy, którzy u nas studiują nauki o komunikacji, wszyscy ci, którzy są pedagogami, powinni pokazywać nam - i mam nadzieję, że tak jest - drogę do połączenia. Pontifex znaczy "ten, który łączy", a papież Jan Paweł II, który jest naszym patronem, ciągle do tego wzywał i ciągle o tym mówił. Gratuluję nagrodzonym, dziękuję, że teraz i w przyszłości będziecie łączyć - powiedział ks. prof. Robert Tyrała, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, którego studenci i absolwenci są wraz z "Gościem Niedzielnym" współorganizatorami konkursu. Jego pomysłodawcą był z kolei prof. Krzysztof Gurba, medioznawca, filozof, publicysta i tłumacz, związany niegdyś z redakcją "Gościa Krakowskiego".
Przyznano m.in. nagrodę w kategorii "Reportaż po debiucie", której patronem jest Paweł Migas, zmarły 20 lat temu młody, obiecujący dziennikarz "Gościa Krakowskiego". - Reportaż to jedna z tych form dziennikarskich, która wymaga nie tylko dobrego warsztatu, ale przede wszystkim uważności na drugiego człowieka. Nagroda w tej kategorii, fundowana przez redakcję "Gościa Niedzielnego", to wyróżnienie dla autorów, którzy potrafią nie tylko opowiadać o rzeczywistości, ale także ją interpretować, zadawać ważne pytania i skłaniać do refleksji - wyjaśnia Aleksandra Bajno, koordynatorka konkursu.
Nagrodę w tej kategorii otrzymała Zofia Oleksiak, studentka Uniwersytetu Warszawskiego, za reportaż pt. "Milczenie pomaga przemocy", podejmujący wielowątkowo problem przemocy rówieśniczej w szkołach. Laureatkę wyróżniono "za podjęcie bardzo aktualnego i jeszcze bardziej trudnego tematu; za lekkość pióra oraz zrozumienie i zachowanie cech gatunkowych reportażu; za wrażliwość serca, która nie pozwoliła przejść obojętnie obok cierpienia krzywdzonych osób i która podpowiedziała, że warto być ich głosem sprzeciwu; za odwagę, która dała siłę, by zmierzyć się z trudnymi emocjami ofiar przemocy oraz osób, które w różny sposób ten temat dotyka; za emocje, które ten tekst budzi w czytelniku, i które dowodzą, iż autorka ma w sobie ciekawość drugiego człowieka". - Choć mam dopiero 22 lata, na mojej drodze dziennikarskiej spotkałam się już z wieloma redakcjami. Bardzo wiele osób mówiło mi, że dziennikarstwo jest bardzo niewdzięczną branżą i lepiej, żebym ją zmieniła - wspomniała laureatka. Jednak jej pasja i zainteresowanie sprawami społecznymi przy dziennikarstwie, które jest jej marzeniem, ją trzymają. - W dziennikarstwie znalazłam to, w czym czuję się najlepiej, co mnie spełnia. Interesują mnie najbardziej problemy, o których nie mówi się wystarczająco dużo. Sądzę, że dziennikarstwo jest wdzięczną pracą, kiedy robi się je z pasją i po to, żeby rzucać światło na ważne problemy - dodaje laureatka, która z dziennikarstwem zamierza związać swoje życie zawodowe.
Nagrodą w kategorii "Debiut publicystyczny" podzielili się Aleksandra Trendak za artykuł "Pląs pokoleń. Jak tańce pod gołym niebem łączą młodych i starszych", opublikowany na łamach tygodnika "Newsweek", oraz Miłosz Żemła za tekst "Papież środka, papież mostów. Pierwszy miesiąc pontyfikatu Leona XIV", opublikowany na łamach portalu Deon.pl.
Przyznano także nagrody w kategorii "Inicjatywa roku". Zdobyli je równorzędnie Jan Tyrpa za podcasty z serii "Poddaństwo w chmurze" oraz "Cyfrowi magnaci", w których analizuje wpływy Big Techu, sztucznej inteligencji i technologii na współczesną geopolitykę, demokrację oraz gospodarkę, a także projekt społeczno-medialny ToNieDziennikarze - ośmiu uczestników, którzy stworzyli oparty na szczegółowym śledztwie dziennikarskim reportaż o trudnej sytuacji życiowej i samotności pani Joli, mieszkanki wsi pod Sędziszowem.
Nagrody wręczali doświadczeni dziennikarze Dariusz Bohatkiewicz, Miłosz Kluba i Joanna Pinkwart.
Świadkiem i uczestnikiem wszystkich 15 edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy był dr Dawid Kaczmarczyk, obecnie wykładowca przedmiotów medialnych UPJP2, przewodniczący kapituły nagrody. Wspomina, że zawsze stawiano na wyróżnianie reprezentantów dziennikarstwa dobrej jakości, nie zaś ścigania się na sensacje. - Chcemy podkreślać, że dziennikarstwo bazuje na jasnych standardach i wartościach, niezależnie od form medialnych. To rzetelność, weryfikacja, kreatywność. Jestem przekonany, że wszystkie nagrody, które wręczyliśmy do tej pory, trafiły do osób, które się tym cechowały. Laureaci naszej nagrody pracują zarówno w ogólnopolskich, jak i lokalnych mediach. Są także wśród nich osoby, które prowadzą swoje kanały i podcasty. Część z nich odeszła od działań dziennikarskich, jednak wyróżniają się na polach obecnej działalności. Wśród uczestników konkursu są m.in. studenci, którzy już działają w uczelnianych rozgłośniach lub gazetach. Ich teksty lub audycje, są bardzo dopracowane - powiedział.









