• facebook
  • rss
  • Odszedł na wieczny szlak

    jg

    dodane 04.12.2015 15:14

    W Tatrach Słowackich lawina zasypała znanego i cenionego ratownika TOPR oraz przewodnika Józefa Michalca. Do wypadku doszło w rejonie Rumanowej Doliny w Tatrach Słowackich. Józef Michalec wspinał się z klientem. Lawina ich zaskoczyła.

    Jak relacjonuje Apoloniusz Rajwa, przyjaciel Józefa Michalca, ratownik znalazł się po 1,5-metrową warstwą śniegu.

    - Osoba, która szła z Józefem szybko zadzwoniła po pomoc. Jednak po przylocie śmigłowca i odkopaniu nie udało się go uratować - mówi A. Rajwa.

    Dodaje, że to wielka strata dla świata przewodników tatrzańskich.

    - On był doświadczonym ratownikiem, prowadził ludzi po górach całego świata. Był wielkim profesjonalistą w swoim fachu - dodaje A. Rajwa.

    Józef Michalec był przewodnikiem i ratownikiem TOPR. Miał 62 lata. - Udzielał się też jako instruktor, uczył innych rozważnej przygody z górami - dodaje przyjaciel Józefa Michalca.

    Zmarły pochodził z Beskidu Żywieckiego, ale niemal całe swoje życie spędził i związał z Tatrami. Zawodowo pracował w ośrodku wojskowym na Groniku w Kościelisku, był absolwentem szkoły oficerskiej. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół