Nowy numer 20/2018 Archiwum

Męstwo to imię miłości

Gościem czwartej odsłony cyklu „Ogień dla nas i całego świata”, czyli kontynuacji oficjalnych rekolekcji ŚDM Kraków 2016, był kard. Luis Antonio Tagle z Filipin.

Młodzieży zgromadzonej w sobotę 11 lutego w sanktuarium Bożego Miłosierdzia opowiadał on o darze męstwa i doświadczeniu działania Ducha Świętego. Jak zauważył, dzisiejszy świat głosi niewłaściwe rozumienie męstwa, utożsamiane z agresją, nawet przemocą. Podkreślał jednak, że prawdziwej odwagi nie uda się osiągnąć bez pomocy Ducha Świętego, który może w każdym człowieku ukształtować takie samo męstwo, jakie zrodziło się w Jezusie. Kardynał przekonywał też, że Jezus swoją postawą wykazywał wielką odwagę, m.in. poprzez to, że stał się człowiekiem. Jego męstwo ujawniło się także w tym, że chciał stać się jednym z ludzi pogardzanych przez społeczeństwo. Był przecież nauczycielem tych, których nikt nie chciałby uczyć.

– Przez to Jego reputacja i dobre imię były zniszczone, zwłaszcza wśród faryzeuszy. Miał odwagę stać się niepopularnym poprzez bycie z tymi, którzy są pogardzani – tłumaczył kard. Tagle. Mówił też, że odwaga Jezusa objawia się w Jego konsekwencji potępiania grzechu i ratowania grzeszników. – Mamy taką pokusę, żeby potępiać i grzech, i grzesznika. A odwagą Jezusa jest przytulić grzesznika tak mocno, aby miał odwagę wyjść z grzechu – tłumaczył. Podkreślił przy tym, że męstwo Jezusa polegało również na odwadze milczenia i odwadze cierpienia. – To miłość dała Jezusowi odwagę do cierpienia i do śmierci, bo to ona czyni człowieka odważnym. Męstwo może być drugim imieniem miłości – stwierdził. Kard. Tagle zachęcał też słuchaczy, by – jeśli chcą być odważni jak Jezus – kochali tak jak On. Na koniec poprosił, by tę odwagę dostrzegać nie tylko w świętych, ale też w rodzicach, nauczycielach i wszystkich prostych ludziach, którzy są wokół nas.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma