Mistrzowie przenikania

Kościół reagował na rozbicie i zakaz działalności organizacji i stowarzyszeń katolickich, który wydali komuniści, w sobie właściwy sposób – był tam, gdzie byli wierni. Dlatego powstawały w tym czasie duszpasterstwa środowiskowe. Im także SB rzucało kłody pod nogi.

Bogdan Gancarz

|

Gość Krakowski 47/2012

dodane 22.11.2012 00:00
0

Dzięki duszpasterstwom, które w okresie PRL rozwijały się bardzo prężnie, można było łatwiej docierać z przesłaniem wiary i kształtować sumienia poszczególnych grup społecznych: artystów, osób chorych, harcerzy, hutników, rolników, studentów.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy