Nowy numer 47/2020 Archiwum

Pożar w rodzinnym domu dziecka

Tatrzańska Fundacja Pomocy Społecznej apeluje o pomoc w naprawie uszkodzonego budynku.

Jan Ustupski z Tatrzańskiej Fundacji Pomocy Społecznej przypomina, że ponad 30 wychowanków rodzinnego Domu Dziecka na Bachledzkim Wzgórzu osiągnęło w tej rodzinie pełnoletniość i założyło własne rodziny. – Mieli tam dobry przykład życia rodzinnego i miłości rodzinnej – podkreśla J. Ustupski.

Tatrzańska Fundacja Pomocy Społecznej w Zakopanem zwraca się do instytucji, organizacji społecznych i ludzi dobrej woli z apelem o pomoc w szybkim odbudowaniu domu i umożliwieniu mieszkającym tam dzieciom powrotu do życia w rodzinie jeszcze w tym lub następnym miesiącu.

Dwie zakopiańskie firmy już zabezpieczyły dach obiektu, który został najbardziej zniszczony w czasie pożaru. Poważne zniszczenia są także w części mieszkalnej. Wstępnie straty oszacowano na ok. 100 tys. złotych.

– Od trzech lat razem z siostrą Francheską ze zgromadzenia Sióstr Bernardynek w Belgii staramy się pomagać rodzinnemu domowi dziecka na Bachledzkim – mówił "Tygodnikowi Podhalańskiemu" Karel Verhoeven, Belg, który często przebywa w Zakopanem.

Na miejscu pożaru był także starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski. – Zewsząd płynie pomoc. Widać, że w tym świątecznym czasie jest dużo dobra na świecie – mówił. Jego zdaniem na odbudowę domu potrzeba dwóch, trzech miesięcy. W tym czasie władze samorządowe mogą udostępnić miejsca dla podopiecznych domu dziecka w internacie.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama