Przedstawienie „Brat naszego Boga” w adaptacji i reżyserii Artura Dziurmana (znanego z wielu filmów kinowych i seriali telewizyjnych), założyciela Sceny Moliere, przygotowane zostało w 2009 r. w hołdzie Janowi Pawłowi II, a potem przygotowywało Małopolskę na jego beatyfikację. W sumie zostało wystawione już 96 razy, w kraju i za granicą, i wszędzie przyjmowane jest z wielkim wzruszeniem i entuzjazmem widzów. Nie bez powodu – w tym spektaklu występuje 18 niepełnosprawnych aktorów i kilku zawodowych (w roli głównej Maciej Jackowski, aktor Teatru Słowackiego), a ich żywa gra sceniczna przeplata się z pięknymi kadrami filmowymi (nakręconymi w tynieckim opactwie oo. benedyktynów). Wszyscy aktorzy cały czas pozostają w bliskim kontakcie z widzami, pozwalając im w namacalny wręcz sposób zanurzyć się w problemy poruszane w dramacie. Proste w swej formie sceny aktorskie dają też szansę przeżycia atmosfery wyjątkowego realizmu, który zapewnia zaangażowanie niewidomych i niedowidzących aktorów amatorów.
Materiały Sceny Moliere
– Ten dramat dotyka sensu miłosierdzia. Pokazuje, że nie jest sztuką dać głodnemu chleb. Miłosierdziem jest dać mu szansę, by zapracował na ten chleb. My tę szansę dajemy niewidomym – mówi A. Dziurman. Jak dodaje, "w miesiąc po kanonizacji Jana Pawła II, grupa teatralna w szczególnego rodzaju modlitwie, za pomocą sztuki teatru, pragnie zwrócić się do swojego duchowego patrona". – Karol Wojtyła, jako członek Teatru Rapsodycznego, szczególnie cenił wartość teatralnego „żywego słowa”. Scena Moliere jest jedną z niewielu grup teatralnych, które w tak aktywny sposób popularyzują dorobek dramatyczny ojca świętego, i udowadnia, że niełatwe teksty Wojtyły, m.in. „Promieniowanie ojcostwa” czy właśnie „Brat naszego Boga”, mogą być wyjątkowym spotkaniem ze sztuką teatralną także dziś, i że dorobek dramatyczny Jana Pawła II jest nie tylko ważny, ale i potrzebny – przekonuje aktor.
Wieczór 26 maja będzie też wyjątkowy z kilku innych powodów. Integracyjny Teatr Aktora Niewidomego chce bowiem podziękować wszystkim ważnym dla zespołu ludziom, wspierającym ich działalność – m.in. proboszczowi parafii św. Stanisława Kostki w Krakowie-Dębnikach, który przygarnął Scenę Moliere pod swój dach, gdy niewidomi aktorzy stracili dotychczasową siedzibę. Spektakl będzie również hołdem dla „autorytetów żywego słowa” – po przedstawieniu odbędzie się spotkanie ze współtwórcami krakowskiego Teatru Rapsodycznego Mieczysława Kotlarczyka, w którym przed laty występował Karol Wojtyła – prof. Haliną Kwiatkowską, prof. Martą Stebnicką i prof. Tadeuszem Malakiem.
Podczas wieczoru odbędzie się również zbiórka datków na kosztowny i trudny zabieg okulistyczny, jaki niebawem przejdzie jedna z aktorek Sceny Moliere.
26 maja o godz. 19.15 warto więc pojawić się w sali teatralnej parafii św. Stanisława Kostki na Dębnikach (ul. Konfederacka 6). Wstęp wolny!
Patronat medialny nad wydarzeniem objął m.in. "Gość Krakowski".








