Nowy numer 33/2019 Archiwum

Jedyna taka Rodzina

Dla Justyny i Rafała Matka Boża i św. Józef są niczym święci z sąsiedztwa, o których pisze papież Franciszek w adhortacji apostolskiej „Gaudete et exsultate”. Dla Joanny i Jakuba są zaś wzorem miłości, czułości i codziennej zwykłej świętości.

Kiedyś dyrektor szkoły, w której pracuje Joasia Folfasińska, zapowiedziała jej, że jeśli urodzi chłopca, zagwarantuje on swoim rodzicom rolę Świętej Rodziny podczas skawińskiego Orszaku Trzech Króli. Tę ludzką decyzję przypieczętowała sama Matka Boża, bo 9-miesięczny Jeremiasz jest w zasadzie Jej dzieckiem. Wymodlonym i ocalonym.

Są dla nas inspiracją

Gdy Joasia była na początku ciąży, pojechała wraz z mężem na ślub przyjaciół do Piekar Śląskich. Niestety – zamiast do kościoła i na wesele, trafili do katowickiego szpitala.

– Krwawiłam, a lekarze nie dali naszemu dziecku szans na przeżycie. Państwo młodzi i ich goście modlili się jednak w naszej intencji w sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej. Wierzymy, że to Ona wyprosiła nam cud – po dwóch tygodniach okazało się, że dziecko żyje i rozwija się prawidłowo – opowiada i dodaje, że pytanie pani dyrektor, co robią z mężem 6 stycznia 2019 r., zupełnie jej nie zdziwiło. Przyznaje też, że każdego dnia wpatrują się w napisaną przez Jakuba i wiszącą na ścianie w ich domu ikonę Świętej Rodziny. Od Niej czerpią inspirację do tego, by kochać się coraz piękniej i zmierzać w stronę świętości. Dla Justyny i Rafała Nosków propozycja, by na krakowskim Rynku Głównym zagrać Matkę Bożą i św. Józefa, była natomiast sporym zaskoczeniem. Po jakimś czasie, gdy emocje opadły, zauważyli jednak pewne podobieństwo pomiędzy zadaniami, jakie wykonują w pracy – w Dziele Pomocy św. o. Pio – a tym, co było udziałem Świętej Rodziny. – Opiekuję się darczyńcami Dzieła, dbam o relacje z nimi. Maryja też jest Tą, dla której kontakt z innymi, ich dobro, było i jest szczególnie ważne. Pobiegła do Elżbiety, by pomóc jej w codziennych obowiązkach, nie pozostała obojętna, gdy na weselu zabrakło wina... Mój mąż jest z kolei odpowiedzialny za pierwszy kontakt z osobami potrzebującymi. Taki z niego człowiek od dobrego przyjęcia, wysłuchania... – mówi Justyna. Przyznaje też, że Matka Boża i św. Józef są dla nich zwykłymi, choć jednocześnie niezwykłymi ludźmi, do których zawsze można przyjść i prosić o wstawiennictwo u Boga. – Maryja jest mi bardzo bliska, a odkąd od 6 miesięcy jestem mamą Antosia, jeszcze bliższa. Kogo, jeśli nie Ją, mam prosić o pomoc we wszystkich macierzyńskich sprawach? Kilka lat temu czytałam książkę Romana Brandstaettera „Jezus z Nazaretu” i urzekła mnie w niej właśnie Maryja – Jej wyjątkowość, delikatność, wrażliwość, a przy tym zwyczajność. To taka „święta z sąsiedztwa”, jak pisze papież Franciszek w adhortacji apostolskiej „Gaudete et exsultate”. Justyna i Rafał zapewniają również, że w rolę Świętej Rodziny, jedynej takiej Rodziny w dziejach świata, wcielą się z radością i wierzą, że zrobią to godnie.

Kolęduje cała diecezja

Krakowski Orszak Trzech Króli odbędzie się już po raz 9. i będzie obfitował w nowości. Pierwszą jest Konny Orszak św. Kazimierza, który wyruszy z parafii św. Kazimierza na Grzegórzkach i Bulwarem Kurlandzkim dojedzie pod Wawel, a potem na Rynek, pokłonić się czekającej na scenie pod Ratuszem Świętej Rodzinie i Dzieciątku. Poprowadzi go ks. Adam Niwiński, duszpasterz środowisk jeździeckich. Trzy pozostałe człony przejdą swoimi tradycyjnymi trasami. Orszak czerwony rozpocznie pochód o godz. 11 (po Mszy św. o godz. 10) na Wawelu, a król europejski będzie szedł wraz z abp. Markiem Jędraszewskim. Orszak zielony – azjatycki – wzmocniony grupą związaną z salezjanami, wyjdzie z ul. Konfederackiej. Atrakcją (i drugą nowością) będzie w nim słoń jadący na platformie. Orszak niebieski wyruszy z pl. Matejki (ok. godz. 11) po Mszy św. w kościele św. Floriana (godz. 9.30). Ostatnia nowość związana jest z królami azjatyckim i afrykańskim. W tym roku zagrają ich bowiem reprezentanci tych kontynentów! Wydarzeniu towarzyszyć będzie kwesta na rzecz Dzieła Pomocy św. o. Pio. W Skawinie orszak przemaszeruje po raz 6., a wyjdzie z trzech punktów miasta (sprzed Szkoły Podstawowej nr 1, SP nr 2 i SP nr 3). Wszyscy spotkają się na rynku, by wspólnie kolędować, a następnie Święta Rodzina poprowadzi uczestników pochodu na Mszę św., która w kościele Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza zostanie odprawiona o godz. 12.30. W naszej diecezji orszaki przejdą jeszcze przez ponad 20 miast, miasteczek i wsi, m.in. przez Nowy Targ, Zakopane, Rabkę, Wieliczkę, Wadowice, Maków Podhalański, Suchą Beskidzką, Lanckoronę, Niepołomice, Bukowinę Tatrzańską, Chochołów, Ludźmierz czy Poronin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

  • katwer
    03.01.2019 21:30
    Piękne są takie świadectwa.
    O wspomnianych "świętych z sąsiedztwa" i adhortacji "Gaudete et exsultate" można posłuchać tutaj, bardzo polecam: https://oczywiary.pl/2018/11/11/podcast-002-swieci-z-sasiedztwa-gaudete-et-exsultate-3-9/
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL