Nowy numer 21/2022 Archiwum

Jak w góralskim porzekadle

Chcą uczyć się tańczyć, wyszywać gorsety, gotować regionalne potrawy, a przede wszystkim zmienić nastawienie ludzi, że nikt nie ma na nic czasu. Wszystko pod sztandarem Związku Podhalan, który poświęcił pomysłodawca oddziału ks. prał. Władysław Zązel.

Oddział Związku Podhalan w Klikuszowej jest jednym z najmłodszych w tej największej góralskiej organizacji, ale już może cieszyć się ze swojego sztandaru, który został poświęcony i przekazany góralom na niedawnej uroczystości. Z jednej strony na chorągwi widnieje logo Związku Podhalan z jego pełną nazwą i nazwą oddziału w Klikuszowej. Umieszczono tam także rok powstania organizacji w Klikuszowej i rok poświęcenia sztandaru. Na drugiej stronie jest wizerunek św. Marcina, taki sam jak w ołtarzu głównym w klikuszowskim kościele. Sztandar został wyhaftowany w Stanach Zjednoczonych. – Składamy naszym rodakom serdeczne podziękowania za wszelką pomoc i dobroć, jaka nas spotkała. Dziękujemy szczególnie rodakom w USA z Koła nr 53 parafii Klikuszowa – mówi Maria Kaczmarczyk, prezes oddziału.

Dostępne jest 20% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama