W tej chorobie zniszczeniu ulegają komórki nerwowe odpowiedzialne za pracę mięśni. Góral jednak łatwo się nie poddaje, chociaż niemal z dnia na dzień jest mu trudniej wykonywać podstawowe czynności. Praktycznie już nie mówi. – Pracuję przy komputerze ok. dwóch godzin dziennie. Wydaje się to niewiele, ale większość czasu w ciągu dnia zajmują mi choroba – fizjoterapia, lekarz – czy codzienne sprawy, jak higiena, jedzenie, które długo trwają – opowiada za pośrednictwem internetowego komunikatora.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








